Aktualności

Czy Miasto pomoże dzieciom niepełnosprawnym?

Są bardzo mali, a los już ciężko ich doświadczył. Z pomysłem na ulżenie w cierpieniu tych małych, niepełnosprawnych istot przyszła osoba, która bardzo dobrze zna ich problemy. Niestety Rada Miejska i Władze Miasta nie wyraziły zgody na jego wdrożenie.
O co chodzi?

Dyrektorka Szkoły Specjalnej – Marta Biłas zabiega o utworzenie oddziału przedszkolnego - specjalnego w jej szkole, aby dzieci upośledzone w stopniu umiarkowanym i głębokim miały możliwość korzystania z pomocy najlepszych specjalistów i metod w żadnym innym przedszkolu w Powiecie Dębickim niedostępnych. Ponieważ szkoła specjalna jest zarządzana przez Powiat, Miasto Dębica, na którego terenie szkoła się znajduje, musi wyrazić zgodę na utworzenie takiego oddziału, przedszkolami bowiem zarządza z kolei Miasto.

Jeszcze w czerwcu br. radni powiatowi wystąpili do burmistrza Mariusza Szewczyka z prośbą o wyrażenie zgody na utworzenie takiego oddziału przedszkolnego i przyjęli uchwałę intencyjną, z której wynika, że Powiat Dębicki weźmie na siebie całkowite utrzymanie oddziału. Rada Miasta musi więc tylko wyrazić zgodę – nie ponosząc żadnych kosztów.

Nieoczekiwanie okazało się, że radni z Komisji Oświaty Rady Miejskiej wraz z przewodniczącą - Martą Czekaj oraz Władzami Miasta, piętrzą trudności.

Najpierw pismo skierowane przez Powiat pozostawało długo bez reakcji, choć rodzice niepełnosprawnych dzieci już od września tego roku liczyli na uruchomienie przedszkola w Szkole Specjalnej. W końcu 22 sierpnia br. doszło do spotkania Komisji Oświaty z Miasta i Powiatu, gdzie wiceburmistrz stwierdził, że Miasto nie prowadzi przedszkoli specjalnych, ale jako rozwiązanie wskazał przedszkola prywatne. Natomiast radni miejscy chcieli udowodnić, że przedszkola prywatne, nad którymi nikt nie sprawuje nadzoru, mogą zastąpić przedszkole publiczne ze znakomicie przygotowanymi specjalistami.

Odmiennego zdania jest Wojciech Iwasieczko. W jego opinii radni powiatowi podjęli uchwałę o powołaniu przedszkola, nie konsultując pomysłu z Radą Miasta, która z kolei miała za mało czasu na przeanalizowanie dokumentów.

Na brak konsultacji odpowiedziała przewodnicząca Komisji Oświaty Rady Miejskiej, zapraszając obie strony na spotkanie. Natomiast, to, że radni PiS są przeciwni utworzenia oddziału specjalnego, zdaniem wiceburmistrza nie jest prawdą, on sam natomiast na rozmowach przedstawił tylko dane statystyczne.

Co ciekawe, podjęta w Powiecie uchwała ma charakter tylko i wyłącznie intencyjny, zawierając jedynie projekt porozumienia oraz obszerne uzasadnienie, z którego jasno wynika zarówno argumentacja utworzenia przedszkola, jak i kwestia finansowa.
Rada Powiatu w świetle prawa nie mogła podjąć uchwały powołującej oddział, bez zgody Miasta i tego też nie zrobiła.

Radny powiatowy Roman Ciszek komentując sprawę, nie rozumie, dlaczego radni miejscy, mają z decyzją o utworzeniu oddziału przedszkolnego specjalnego jakiś problem?

- Miasto kompletnie na tym nic nie traci czy to finansowo, czy też w jakikolwiek inny sposób.
Zachowanie radnych miejskich – Roman Ciszek porównuje do przysłowiowego psa ogrodnika, który sam nie zje i drugiemu nie da.

- Każdy „Kowalski”, który spełni odpowiednie warunki i złoży wymagane dokumenty może takie przedszkole utworzyć, na co radni miejscy nie mogą się nie zgodzić. Dlatego też Rada Miejska nie powinna blokować utworzenia takiego oddziału w szkole publicznej, która jest do tego powołana i ma doskonałą kadrę, aby to zadanie realizować, w dodatku dla dzieci z całego powiatu. Natomiast kolejną najbardziej bulwersującą kwestią jest granie losem dzieci niepełnosprawnych - to jest działanie obrzydliwe i bardzo dziwi mnie to, że ma to miejsce w wykonaniu osób, które tak chętnie klęczą przed ołtarzami i uważają się za gorliwych katolików – dodaje Roman Ciszek.

Burzy wokół tematu utworzenia oddziału nie rozumie również Piotr Chęciek - radny Rady Powiatu, który podkreśla, że Miasto nie zapłaci ani złotówki.

- Może i jest prawdą, że powinniśmy się wcześniej spotkać na rozmowach, ale nie wyobrażałem sobie, że zgoda na utworzenie jednego oddziału z czwórką dzieci może być aż takim problemem. Uważałem, że podjęcie decyzji nie wymaga wielkiego zachodu, tym bardziej że oddział specjalny nie obciąża finansowo Miasta, które nie prowadzi takiego przedszkola specjalnego, tym samym nie zabieramy dzieci Gminie.

Z kolei dyrektorka Szkoły Specjalnej na posiedzeniu Komisji podkreślała, że dla dzieci głęboko upośledzonych nie ma miejsc w żadnym przedszkolu na terenie miasta. Jednak pytania radnych powiatowych o prawdziwe motywy, jakie stoją za tak niezrozumiałym zachowaniem Władz Miasta i radnych miejskich, pozostały bez odpowiedzi.

Czyżby chodziło o pieniądze? Bo wiadomo, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi właśnie o nie. Tylko dlaczego kosztem niepełnosprawnych i ciężko doświadczonych przez los dzieci?

Portal miasto.debica.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Portal miasto.debica.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.

...

IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE

  • Listopadowy Poranek z Tatą
  • X Międzynarodowy Memoriał Dębickich Mistrzów
  • Kino KOSMOS w listopadzie - znamy repertuar.
  • Powiatowy Konkurs Poezji Religijnej
  • Dwie połówki pomarańczy - spektakl


PATRONAT MEDIALNY

KALENDARIUM

pr Październik 2017 nx
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

SONDA

Czy w Dębicy czujesz się bezpiecznie?

...
Godzina: 20:38
...
...