Aktualności

Marian Gajos: nasz dębicki bibliofil z pasją.

Jest taki człowiek w Dębicy, obok którego nie da się przejść obojętnie, ponieważ to, co robi dla ludzi, jest bezcenną wartością, którą trudno mierzyć jakąkolwiek miarą. Skromny, zawsze uśmiechnięty i kulturalny. Poświęca swój cenny czas, by uratować najcenniejsze skarbnice wiedzy - książki, robiąc to prawie za darmo, a w dodatku z głęboką pasją.
Krótko mówiąc, spadł z nieba wszystkim tym, dla których książka ma ogromną wartość, a w dodatku nie trzeba za nią dużo zapłacić.

Pan Marian Gajos, bo o nim mowa, wywiadu udzielał już nie raz, bo jak sam przyznaje, jest jedyną osobą, która w Dębicy, tak sumiennie zajmuje się książkami. I choć Dębica do czytania jest ciężka, a w skali kraju ok. 60% ludzi książek nie czyta, on się nie poddaje i codziennie rano od 9:00 w garażu na terenie dawnego parkingu Policji, obok Bożnicy, czeka w swojej małej “księgarance” na miłośników książki, ponieważ jak przyznaje, tak bardzo kocha to, co robi, że gdy ma wolne od swojej pracy, to czuje, że czegoś mu brakuje.

- Wszystko zaczęło się 15 lat temu. Już na emeryturze. Pracowałem w melioracji, potem przy makulaturze, gdzie ludzie przynosili też książki. A ja książki kocham, więc je przeglądałem i myszkowałem. I tak uzbierało się ponad 5 tys. sztuk. Postanowiłem, że ich nie wyrzucę, tylko rozdam ludziom, a były bardzo ciekawe tytuły, różne gatunki, których już się nawet nie drukuje.

Najpierw miałem miejsce w dawnej łaźni przy Bożnicy, ale po trzech latach budynek wykupił właściciel i musiałem się przenieść. Wpadłem na pomysł wykupienia małego baraku, tutaj blisko wjazdu na dawny policyjny parking. Nie miałem wody ani prądu, ale to mi nie przeszkadzało. Codziennie rano, na stołach wystawiam książki. To było bardzo dobre miejsce, bo zawsze ktoś, kto przechodził, przystanął, nawet, tylko żeby poczytać. Jednak muszę przyznać, że byłem najbardziej szczęśliwy, gdy choć jedna książka była zabierana do domu.

Książki rozdawałem za gorsze albo na wymianę za inne, więc gdy podniesiono mi czynsz, musiałem poszukać czegoś innego. Przeniosłem się naprzeciw dawnego starostwa, ale w grudniu ubiegłego roku znów musiałem szukać miejsca. Na szczęście udało mi się dogadać ze starostą - Andrzejem Regułą i tak oto jestem tutaj. Dostałem te dwa garaże, z których kiedyś korzystała Policja. W jednym mam makulaturę, a w drugim trzymam książki. To nie jest najlepsze miejsce, bo jest mało widoczne, ale czuję, że już do końca tutaj zostanę (śmiech). - Tak o swojej przygodzie z książkami opowiada Pan Marian.

Przyznaje również, że nie usiadł na laurach po ostatniej przeprowadzce i zaczął szukać dodatkowych miejsc, w których mógłby rozdawać swoje książki.

-W czerwcu, na rynku w Dębicy odbywała się akcja czytania. Młodzież przychodziła ze swoimi książkami i czytała. Gdy się tylko o tym dowiedziałem, poszedłem do organizatorów i zaprosiłem do mnie po książki. Przyszło kilkadziesiąt młodych ludzi. Wybrali sobie, to co ich interesowało. Tak bardzo przyjemnie zrobiło mi się na sercu. Cieszyłem się, że tyle młodych osób wzięło coś do poczytania do domów. - Dodaje Pan Marian.

Współpraca z młodymi “książkowymi molami”, tak bardzo przypadła Panu Marianowi do gustu, że postanowił nawiązać współpracę ze szkołami. W rezultacie w małym garażu znów pojawiła się młodzież, tym razem z ZS nr im. Eugeniusza Kwiatkowskiego oraz z LO nr 1, im. króla Władysława Jagiełły, a u Pana Mariana kilka półek zaświeciło pustkami.

Bardzo zależy mi również na przekazaniu książek do innych jednostek, np. Domów Opieki Społecznej, co już tu w Dębicy zrobiłem. Jeśli tylko jest ktoś zainteresowany, można przyjść, przeglądać i zabrać sobie co, kogo interesuje. - Dodaje Pan Marian.

Jednak to nie koniec starań dębickiego bibliofila w dystrybucji książek. Wraz z synem, obaj panowie wyszli w miasto, trafiając na letnie ogródki, prowadzone przez Romana Ciszka - współwłaściciela Pizzerii Quattro. Ogródki w Rynku - miejsce wyśmienite, bo przechodzi tamtędy dużo ludzi.

- Cieszę się bardzo, że Pan Roman udostępnił mi stoliki. Codziennie od 10:00 rano się tam wystawiałem przez wakacje. A dodatkowo znalazł się też jeden stolik w pizzerii Quattro. Można przyjść, coś zjeść i poczytać, albo jeśli ktoś woli zabrać sobie książkę do domu.

- Nie ukrywam, że bardzo mocno wierzę w powodzenie tej akcji. Kto wie, być może będzie to dobry początek na czytanie w takich miejscach jak pizzerie, czy restauracje. Cieszę, że w Dębicy znalazł się taki człowiek, jak pan Marian. Takich ludzi ze świecą szukać. - Mówi z entuzjazmem pan Roman Ciszek - współwłaściciel pizzerii Quattro.

Pan Marian przyznaje, że w jego pracy przy książkach cieszą go nie tylko sytuacje, w których ktoś zabiera kilka egzemplarzy do domu, ale np. gdy, poszukiwana od lat publikacja znalazła się właśnie wśród jego zbiorów.

- Trudno będzie to komuś przekazać, komuś, kto kocha taką pracę, dlatego tym bardziej serdecznie namawiam do odwiedzin w mojej skromnej biblioteczce. Jestem codziennie od 9:00. Można się też ze mną telefonicznie umówić na konkretną godzinę. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Mam i podręczniki medyczne i historyczne, kryminały, przewodniki, lektury i coś z “serduszkiem” dla pań i dużo, dużo więcej. - Zachęca pan Marian.

Na zakończenie, jeśli czegoś możemy życzyć panu Marianowi, to tego by nigdy nie zabrakło mu książek, bo żal odbierać tak wspaniałą pasję tak oddanemu swej pracy człowiekowi.
Na zdjęciach pan Marian z synem.
Text/ fot. Monika Bal

Portal miasto.debica.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Portal miasto.debica.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.

...

IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE

  • Kino KOSMOS w grudniu - znamy repertuar.
  • Jubileusz Wisłoczan.
  • X Międzynarodowy Memoriał Dębickich Mistrzów
  • Kino KOSMOS w listopadzie - znamy repertuar.
  • Dwie połówki pomarańczy - spektakl


PATRONAT MEDIALNY

KALENDARIUM

pr Sierpień 2017 nx
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

SONDA

Czy w Dębicy czujesz się bezpiecznie?

...
Godzina: 06:37
...
...